Jestem tu!

Nie trzeba podpisu
Z synem

(Jak widać nie tylko paseczki.)

Morze polskie, najukochańsze.

Ciepłe, delikatne, jak pradawna zupa z której wszyscy wyszlismy.

Ten zapach!

Mam taki plan, że codziennie się kąpię.

I codziennie idziemy przez las sosnowy 3000 kroków  w tę, i 3000 kroków w tamtę. Spokojnie daję radę.

****

Dla Aski: