Dobrze się przyjaźnić z prawniczką, wykładowczynią prawa pracy. Na przerwie moja droga koleżanka podyktowała mi co i jak mam napisać, wysłałam, teraz czekam, piłka po ich stronie. Koleżance wiszę małą kawkę i duże ciacho, najtańsza porada prawna;D Może się okazać, że jednak nie zostanę managerem, bo oferowane warunki to dla mnie nie bardzo.
Wkurw mi przeszedł szybko, no czym się tutaj denerwować – korpo idiotyzmem? Wiadomix.
Za to zrobiłam takie curry, że głowa mała! Zrozumiałam nieustający zachwyt angoli nad curry, który do mnie nigdy nie przemawiał, ale curry zrobione od początku, z liśćmi curry i nasionami gorczycy to po prostu poezja! Bardzo mnie cieszy multikulti i to, że mogę sobie pójść do sklepu arabskiego i sobie właśnie kupić liście z drzewka curry, nasiona kozieradki (fenugreek) czy gorczycy. Uproszczony przepis, z którego korzystam jest tutaj i matkojedyna naprawdę warto! Nawet moje dziecko zjada. Etniczna kuchnia i różne smaki to jest coś fantastycznego – na marginesie, moja synowa-in-spe traktuje tak kuchnię polską i wysyła mi fotki z restauracji polskiej; placki ziemniaczane, kopytka i pierogi, pełna egzotyka:D
Wciągam się obecnie we wszystko. Mam okres zachwytu światem, czytam czytam czytam i wszystko mnie ciekawi! czemu do szkoły trzeba chodzić jak się ma 17 lat i wysiedzenie w ławce to mordęga? (Dalej żałuję, że nie zostałam lekarzem).
Kolejnym trudnym uczuciem to zazdrość/ zawiść. W teorii psychoanalitycznej się je rozróżnia – podczas, gdy zazdrość jest o kogoś, że ktoś obdarza względami kogoś innego, zawiść jest bardziej prymitywna i bardziej niszcząca, bo jest o coś – że ktoś ma coś, czego ja nie mam. Zazdrosc jest uczuciem w trójkącie, a zawiść w dwójce.
Zawiść to chyba jedno z najgorszych uczuć jakie w ogóle są, nie dość, że jest bardzo destrukcyjna, o wiele bardziej niż gniew, to często jeszcze mniej uświadomiona i w ogóle nie da jej się pozbyć tak łatwo jak gniewu. Aktywna zawiść niszczy przyjaźń, miłość, dobre relacje z ludźmi i zadowolenie z życia. Bo jak tu mam być zadowolona, kiedy tej szui wszystko się udaje, a ja się czuję jak nieudacznik? Ogromnie niszczycielski potencjał zawiści widać na przykład przypadkach dzieciobójstw – kiedy ktoś zabija własne dziecko tylko po to, żeby drugi rodzic nie mógł się nim cieszyć, coś po prostu nie do wyobrażenia. Bardzo zawistni ludzie nie pozwalają nawet sobie niczego mieć, wolą nie mieć, niż mieć, jak inni też mają mieć wtedy. Zawiść bardzo często się ubiera w szaty walki o równość i sprawiedliwość – jak w Rewolucji Francuskiej – gdzie tak naprawdę chodzi o to, żeby ściąć im głowę. Tak sobie zaczęłam czytać o zawiści i znalazłam to, ciekawe, przypomniał mi starego, cynicznego do szpiku kości anonimowego psychiatrę z bloga The Last Psychiatrist.
Jeszcze tak niedawno kłóciłam się z Teatralną, że dzisiejsza młodzież wcale nie jest taka głupia, a tu proszę – opublikowano najnowsze wyniki PISA no i okazuje się, że muszę odszczekać. Niniejszym zatem HAU HAU HAU. Nastolatki są obecnie dużo głupsze od tych z tat 90tych, a trend ten dotyczy całej Europy. Obawiam się, że z AI będzie jeszcze gorzej, bo w momencie, kiedy był robiony test, chat jeszcze nie wszedł na pełnej. No to jednak głupiejemy. (Irlandia wypadła najlepiej w Unii pod względem czytania, ale słabiej z matmy, gorzej niż Pl).







