Znowu się zakochałam…

Byłam już w Pradze wcześniej, może ze dwa razy, ale nie zrobiła na mnie tego szczególnego wrażenia.

A teraz się zakochałam! Chciałabym tu zamieszkać. Ma wszystko, co jest mi potrzebne do życia i na dodatek trochę luksusu. Cudny klimat, urodę i bliskość do mojego miasta rodzinnego. Fantastyczny transport.

Dziś poszliśmy na wzgórze Petrin, zgodnie z sugestiami Salmiaki. Na Strahov nie dotarliśmy, ale oglądaliśmy sobie cała Pragę z wieży.

-Teraz się zakochałaś? Nie mogłaś wcześniej? – mówi Mi – Teraz już za późno.

Za późno. Już nie wywroce życia do góry nogami dla tej miłości.