Przed wakacyjną przerwą ostatnia prosta w pracy ciągnie się jak guma. Osiem prac licencjackich, ostatnie zagubione gdzieś oceny. Pogoda się poprawiła i jest choć trochę słońca, ale ciągle jeszcze włączam rano ogrzewanie, bo zimno.

Z Polski dobre wiadomości: mama czuje się bardzo dobrze, szczepienia idą jak burza, zgony spadają, Lewicy trochę w sondażach podskoczyło, a KO spadło. W obozie władzy prezes NIK Banaś donosi do prokuratury na premiera Morawieckiego:D Ziobro tylko czeka na taką okazję, bo od dawna bardzo chciałby napluć Kaczyńskiemu do zupy. Platforma wymyśla kombinacje alpejskie przez lewe ucho Gowina, które miałyby doprowadzić do upadku rządu, a najprawdopodobniej doprowadziłyby tylko do uwalenia funduszów z Unii. Platforma się dziwi, że Lewica nie głosuje zgodnie z jej, Platformy, interesem (a przeciwko interesowi ogółu). Kino za darmo, jak się mówiło na moim podwórku.

Wyrażnie widać powolny rozkład platformersów i wygląda na to, że młode pokolenie ma poglądy zbliżone do moich. Okazuje się, że jesteśmy z M awangardą: światopoglądową i gospodarczą;), ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy może być lewakiem, weganem i cyklistą.