Tyle zachodu z tym wyjazdem!

Bilety, dokumenty potwierdzające, że mama jest ciężko chora (co im pokażę? wyniki z diagnozą? czy policjanci na drodze do lotniska w ogóle zrozumieją co to jest ‚severe tricuspid regurgitation’?), testy na covid przed wylotem (każdy 130 e).

Testy na covid w Polsce, przed przylotem do Irlandii.

Potem dwutygodniowa kwarantanna.

Lecimy z Adkiem i Mo, inaczej się nie dało.

Adek jest bardzo związany z moją mamą, to jego ukochana babcia, która z nim została trzy miesiące, jak był malutki. Z którą mieszkał do dziewiątego roku życia.

Moja mama chce zobaczyć Mo.

I jak Adek jedzie, to musimy zabrać Mo, bo Mi nie da rady z pracą i odbieraniem jej ze szkoły i świetlicy.

Jak jedzie Mo, to oznacza to, że po przylocie przez dwa tygodnie znowu nie będzie mogła iść do szkoły. Chyba, że znowu zrobimy test (130e), to wtedy tylko tydzień.

A potem są dwutygodniowe ferie świateczne;D

Bo od przyszłego tygodnia otwierają szkoły!

Ale musimy lecieć teraz, bo chcę mamę zobaczyć żywą. W Irlandii trwają dyskusje nad wprowadzeniem następnych obostrzeń – być może kwarantanna w hotelu dla wszystkich przylatujących. Ale to najszybciej za trzy tygodnie, a wtedy już będziemy z powrotem.

Lecimy w przyszłym tygodniu.

Na szczęście mama po pierwszej dawce. Czuje się dobrze, wczoraj była na półgodzinnym spacerze. Mój tato twierdzi, że mama jeszcze pożyje, ale…

Z niepokojem słucham codziennych wiadomości.

Z niepokojem odbieram telefony z domu.

Martwię się, co będzie, jak złapiemy wirusa w Polsce – do Irlandii nie wpuszają, dopóki PCR test jest pozytywny. W mediach opowieści, jak to ludzie utknęli w Portugalii na dwa miesiące z tego powodu.

Piszę na rodzinnym WhatsAppie ‚a co jak złapiemy wirusa? kto nas w Pl przygarnie’ a brat całkiem poważnie ‚a to będziecie musieli chyba sobei AirBnB wynająć’. Pfff! Obraziłam się na brata, na szczęście mam jeszcze jednego. I dwie siostry.

Stres. Normalny stres związany z wyjazdem razy 10.

Ale za to bilety tanie – 40 euro w dwie strony;D

10 myśli na temat “

  1. Super! Jedzcie i wracajcie zdrowi! Uwazajcie na siebie, po prostu. Omijajcie wszelkie spedy, z rodzina spotykajcie sie w minipodgrupach i tylko z tymi, ktorzy tez uwazaja. Nie jest az tak latwo zlapac wirusa, trzeba sie troche postarac… Bardziej chyba dzieciaki sa narazone niz Ty. Ale Ty i Mama, reszta rodziny mozecie od nich zlapac.

    Pogoda nadal super, dzis pada. Ale jest 12 stopni! Zadnych mrozow, dni slonca i ciepla nadchodza:)

    Daj boze, zebys mogla spotkac sie z Mama tez latem. I zeby Mama zyla w zdrowiu i dobrej formie dlugo 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Bardzo współczuję stresu. Nie daj się propagandzie covidowej, w mediach inaczej niż w rzeczywistości…., najważniejsze aby mama miała właściwą opiekę medyczną bo z tym teraz najgorzej jest…..Rozumiem reisefieber do kwadratu…

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Mama ma opiekę w miarę, ale wiesz – są momenty kiedy nawet najlepszy lekarz nie pomoże, bo to już czas i u mamy chyba powoli taki czas nadchodzi. Wszystko powoli odmawia współpracy, jak się jedno ustawi, to drugie wysiada. W sumie to przywilej dożyć do takiej starości. No ale mam nadzieję, że jeszcze sobie z nią na żywo pogadam:)

    Polubione przez 2 ludzi

Dodaj komentarz