Szkola mnie znowu wessala

Niestety, dzis bedzie bez ogonkow, bo ze szkoly.

Caly kolowrot zaczal sie znowu, zycie na karuzeli, w pedzie, w biegu, na rowerze, w rozkroku, w powietrzu.

Ale w tym roku jest troszke latwiej, jakos tak oddycham glebiej i nie jestem bardzo przytloczona.

Mi zaczal studia, codziennie od 10 do 17 w szkole, oprocz piatku, a w piatek w pracy. Studia sa niesamowicie intensywne, ma tyle zaliczen w jednym polroczu, ile nasi studenci przez dwa lata, nie przesadzam. Studia bardzo bardzo ciekawe – prawo, psychologia, psychoterapia i sociologia w jednym. Omawiane studia przypadkow urywaja glowe, bo jak zdecydowac, ze sa podstawy do odebrania dziecka? Co zrobic z matka, jesli jest w depresji i pije? Czy lepiej bedzie dziecku u rodziny zastepczej? Czy jednak lepiej u tej mamy, ktora z jakims wsparciem bedzie w stanie sie dzieckiem opiekowac. Moze ja trzeba wyslac na terapie i rehab. I tak dalej.

Morinka trzy dni w tygodniu spedza osiem godzin w przedszkolu i TO LUBI. Przewaznie. Jestem nieustajaco w szoku. Opowiada nam codziennie historie z przedszkola, jak to sie bawila z nowa ‚best friend’, albo malowala obrazki, albo wyjadala czyjes drugie sniadanie. Mo jest istota spoleczna w najwyzszym stopniu, gasnie bez uwagi drugiego czlowieka, zawiera przyjaznie na smierc i zycie w piec minut, rozkwita w swietle jupiterow. Na placu zabaw podchodzi do dziewczynek w jej wieku i po prostu pyta: Would you like to be my best friend? I juz. To takie proste, mowie wam. Musicie sprobowac.

Adek – Adek ma dziewczyne. A wlasciwie nie ma. It’s complicated. Znika na cale noce i tylko mi pisze ‚bede spal u Taigha’ albo ‚bede spal u Ceili’ i tyle. Nie widze go czasami przez trzy dni, przewaznie wtedy, kiedy ugotuje mu cos na obiad. Pojawia sie za to, kiedy nie ma nic i robi afere, ze nie ma nic do zjedzenia. Ale mi go szkoda, bo taki wychudzony wraca, wychudzony i zmeczony, jakis taki wymiety, ech. Ale z Adkiem nie wygrasz. Troche, ale tylko troche martwie sie o jego prace, bo jest na ostatnim roku i powinien pisac projekt, a ta cala milosc-niemilosc troche w tym zawadza. Ale coz, coz ja moge, jest przeciez dorosly i sam musi jakos to ogranac. Nawet proponowalam mu, zeby sobie zrobil przerwe w studiach – popracowal rok, poimprezowal i wrocil, ale nie chce. Zobaczymy co z tego wyniknie, bo na razie nic nie robi przez miesiac, panikuje, pisze plan na kolanie, spotyka sie z promotorem, który mu troche odpuszcza, wiec znowu imprezuje i nic nie robi.