Bezsenność mierzę bananami. Pusta skórka od banana na stoliku nocnym rano – noc była ciężka . Nie ma pół banana – nie było tak źle. Czasem cały banan leży i się cieszy.

Poniedziałek rano.
A jaka była wasza noc?
Bezsenność mierzę bananami. Pusta skórka od banana na stoliku nocnym rano – noc była ciężka . Nie ma pół banana – nie było tak źle. Czasem cały banan leży i się cieszy.

Poniedziałek rano.
A jaka była wasza noc?