Pierwszy dzień

…w szkole.

Myślałam, że będzie długo i nudno, a było fantastycznie!

Okropnie to wszystko ciekawe, w ogóle nie poczułam, że siedzieliśy w klasie bite 7 godzin.

Ciekawe uczucie znowu być studentką. Na razie mi się podoba.

Tylko 15 osób na roku. Trochę starszych, trochę młodszych. Dla większości jest to druga kariera – jest pielęgniarka, social worker (nie piszę ‚pracownik socjalny’, bo w Irl ma to trochę inne znaczenie i inny zakres obowiązków), businesswomen, psycholog kliniczny, nauczycielka, terapeutka zajęciowa. Parę bardzo młodych osób, prawie zaraz po studiach. WIększość kobiet, tylko trzech facetów.

Na razie wykładowcy fantastyczni – dziś mieliśmy długi wykład o zdrowiu psychicznym niemowlęcia z babką pracującą z dziećmi ofiarami przemocy seksualnej

Na razie jestem zachwycona.