
… a ja mam covid.
Zdjęcie dla Grażyny!
Róże w tym roku tak ciachnelam, że myślałam że się nie pozbierają. A one oszalaly!
A pachną tak, że sąsiedzi specjalnie zwalniają, kiedy przechodzą obok mojego płotu. Wiem, bo mi mowili:)
(Test zrobiłam bardziej z ciekawości, bo męczy mnie katar i boli mnie głowa, więc co mi tam szkodzi, a tu niespodzianka! Wyznam w sekrecie, że troche się cieszę, bo mam wymówkę dlaczego od wczoraj leżę z dzieckiem w łóżku i nic nie robię, tzn. oddaje się czytaniu blogów 😅
Nie, przepraszam, wczoraj byłam rano w pracy, na szczęście wszystkie Rady Egzaminacyjne są teraz online i nikogo nie zarazilam, a mikrofon zawsze można wyłączyć przy kichaniu👍