Zgodziłam się przejąć obowiązki kierowniczki, ale poprosiłam o okres próbny, po którym ocenię, czy chcę kontynuować.
Wyglądałam na nieprzekonaną i wtedy główna szefowa zaproponowała dwa razy więcej kasy 😀
Teraz muszę tylko jakoś sprawić, żeby Żmijessa się dowiedziała 😎