Tak Mi afirmowal swoją irlandzkosc na św. Patryka, pomyślałam, że się podzielę z wami🙂
Specjalnie dla Salmiaki, która świętowała na zielono.

A poza tym padało i wiało, więc bardzo szczęśliwi, że nie musimy iść na paradę (której domagała się Mo) posiedzieliśmy w domu.