
Takie dwa bukiety dostałam od koleżanki mojego syna w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Jak powszechnie wiadomo, można mnie kupić kwiatami. Koleżanka mieszkała z nami przez te dwa tygodnie, bo jej współlokatorka miała kontakt z kimś z wirusem i musiała się kwarantannować.
Przy okazji prezentuję nowy kolor ścian – wprawdzie nie widać dokładnie, wyglądają trochę jak białe, ale to nie jest biel, Dulux mówi, że to ‚pebble drift’. Dobrze się kojarzy i nareszcie nasz duży pokój nie wygląda jak piwnica. Zostawiłam specjalnie ten krzywy górny róg, żebyście sobie zobaczyły jak się odróżnia od białego sufitu. Kominek też dostał nowe ubranko – farba tablicowa, kocham. Wszystko to zrobione jeszcze we wrześniu, ale się chyba jeszcze nie chwaliłam, że trzy lata po kupnie domu nareszcie pomalowaliśmy ściany:) U mnie zawsze wszystko się toczy wolno – do dziś nie mamy parapetów, to już dwa lata po wymianie okien.
Bardzo miła z niej dziewczyna, tej koleżanki, ciepła, uczuciowa, sympatyczna, została role model dla Mo, która od też chce się teraz malować, ‚jak Ren’. Na moje wyjaśnienia, że nie można się malować do szkoły stwierdziła, że będzie tylko na weekendy:D
Mo ją po prostu kocha. W Adka uczucia nie wnikam, nie ma co zmuszać do deklaracji.
Tak… w ich relacji też spróbuj zachować zasadę „bez pośpiechu”.
Kominek piękny i obrazek z listków i portret na sąsiedniej ścianie…aż zapragnęłam obrazu…
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Mam trzy takie obrazy! Jutro przy swietle dziennym zrobie zdjęcie i pokażę. To jest Arcimboldo, włoski malarz z XVI wieku, którego reprodukcje czterech najsłynniejszych obrazów mam nie wiadomo skąd – może tato przywiózł z Tietriakowskiej galerii? Pojęcia nie mam, miały być początkowo tyko tzw. place holders, ale bardo mi pasują. Przynajmniej na razie.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Extra 🙂 Czekam na jutrzejsze zdjęcia!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Bardzo piękne wnętrze. Zauroczyło mnie to lustro.
Pozdrawiam 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ha! Lustro jest z second hand shopu, jest to gipsowa rama pomalowana na złoto. Kosztowało chyba może 5 euro? Nie pamiętam, może 10;D Na kominku stoi jeszcze lampa, ale mi ją ukradli do swojego pokoju, jutro ją przyniosę z powrotem, to zobaczycie.
PolubieniePolubienie
Nieważne za ile. Ważne że się podoba 😀
PolubieniePolubienie
Nie ma większej radości niż działać kreatywnie we własnym domu. Uwielbiam to 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
U mnie ściana ma kolor szaro-fioletowy, pasek nad nia biały a sufit kremowy 😉 A naprawdę co masz?
Lusro urody cudnej!
I obrazek w nim…
I te kwiaty…
i kominek, nawet jesli w nim palą się tylko świeczki. Miałam pomysł na zbudowanie pseudokominka w kuchni, ale jak policzyłam koszt materiału to wygląda na to, że taniej byłoby chyba prawdziwy kominek 😉
Syna do decyzji nie ma co zmuszać… Młody… kto wie co będzie za miesiąc… Nie przywiązuj się za mocno
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Haha, z synem wiem I juz mi szkoda:(
Kominek jest prawdziwy, jest nawet cug! Sprawdzalam. Ale musze zawolac kominiarza, bo się jednak trochę boję. Był p4zerabiany na gazowy i wejście jest trochę za plaskie na palenie drewnem, w sensie że CO2 się może zbierać.
PolubieniePolubienie
Ha, my właśnie w trakcie przeprowadzki. Dwie godziny debat nad duluxem.
Co do deklaracji, jakoś tak jest , ze pojawiają się i znikają te koleżanki, aż nagle zobaczysz, że akurat TA , to jest coś więcej;)
PolubieniePolubione przez 1 osoba
No właśnie tak jest. Debatowaliśmy też, aż się okazało, że mieszane farby mają inny odcień! Tzn każda puszka mieszana na miescu ma trochę różny odcień, ale TROCHĘ robi OGROMNĄ różnicę, także ten – bądźcie ostrożni! Ja chciałam oszczędzić i zamiast zapłacić 30 euro, zapłaciłam 50 docelowo, bo musiałam pomalować pokój dwa razy!
PolubieniePolubienie