Ta dziewczynka świetnie kopie

Mi z Mo grają w piłkę w ogrodzie. Jak wczoraj, jak przedwczoraj, jak codziennie. Myślę sobie, jak to fajnie, że Mo nie ma przesądów, że dziewczyny nie grają w piłę albo, że nie budują z klocków ….. I nagle nie, nie, nieprawda, stop stop stop, przepraszam bardzo. Ma. Wieczorem liczyłyśmy sobie coś, jakieś paluszki, spineczki czy inne cosie, i delikatnie usiłowałam nakierować ją na właściwą ścieżkę:

Jak dorośniesz, to może będziesz matematykiem – trochę smrodku dydaktycznego nie zaszkodzi.

Ale ja nie mogę być matematykiem, mamusiu, dziewczynki nie mogą być matematykami.

A co mogą robić dziewczynki?

Gotować.

Kiedy to się wkradło? Wychowanie to trudna sztuka.

Ale za to, ale za to, ta dziewczynka świetnie kopie!