
Pierwsze zdjęcie sprzed paru tygodni, drugie z dzisiaj. Mój bez karlowaty, który będzie tutaj właśnie stał, ale muszę go jeszcze tylko porządnie zasadzić, obok niego lawendy i takie dziwne helichrysum czyli po polsku kocanki. I Mo.
Mo wychodzi codziennie rano do ogrodu zobaczyć, czy roślinki rosną. Podchodzi do każdej i z poważną miną ogląda. Podlewa. Zrywa kwiatuszki i mi przynosi.
Czekam na lato. Czekam na koniec roboty. Czekam na obiady na dworze. Czekam na wąchanie obłędnych bzów i jaśminu. Czekam na słońce.

jaka cudna ogrodniczka! Ile ta dama liczy sobie wiosenek? Bom stara i nie pomnę :D.
Ale uciecha, aż mi się twarz uśmiechnęła. Piękną macie córcię!
…Kwiatki też piękne! Ten miniaturowy bez, czy on będzie w donicy rósł? Czy da się nie chować go na zimę? pytam bo czy dałoby się na balkon takie coś?
PolubieniePolubienie
Taka jedna, Mo ma prawie lat cztery. Dziękuję bardzo, wrzucę jeszcze parę zdjęć, bo dawno Mo nie było.
Miniaturowy bez Red Pixie dorasta do 1.5m i można hodować w donicy. Na zimę można do domu. Już cudnie pachnie:)
PolubieniePolubienie
W Polsce podobny Lilak Meyera „Palibin”, niedoceniany, tani i wonny, do nabycia w szkólce przy Arboretum Kórnickim za 12 PLN. Szalone ceny ! a lilak wdzięczny – pachnie, kwiatuszki drobne, odporny na polskie zimy. [posadzony we wrześniu 2017]
PolubieniePolubienie
Wszyscy czekamy na słońce, cztery dni weekendowe zimno, zapowiadają przymrozki, dzisiaj rano w Wawie było 4 stoipnie…a u Ciebie widać już wiosnę we wszelkich przejawach 🙂
PolubieniePolubienie
” Tablico Odjazdów” ! ale mnie przetrzymałaś…paznokcie ogryzłam ze zdenerwowania, że nie zdążysz sie przenieść z blogiem i nie bedę mogła podziwiac Waszej córeczki, domku i ogródka ! Niech Wam wszystko rośnie, kwitnie i pomnaża [ dzieci przybywa, bo nadzwyczaj udane !]
PolubieniePolubienie