Moi drodzy, wszystkiego dobrego i ODRODZENIA. Przeżycia. Odrośnięcia. Przezwyciężenia.
Siły. Energii. Wzrostu.
Nowego życia, w was i naokoło.
Może niekoniecznie tak;)
Moi drodzy, wszystkiego dobrego i ODRODZENIA. Przeżycia. Odrośnięcia. Przezwyciężenia.
Siły. Energii. Wzrostu.
Nowego życia, w was i naokoło.
Może niekoniecznie tak;)
Skoro jeszcze nie umieram kupiłam sobie buty. I komórkę, z umową na dwa lata. Byłam też u fryzjera. Poza tym przez ostatni tydzień leniłam się jak mogłam, a w ostatni czwartek to już w ogóle odpuściłam i oglądaliśmy ze studentami filmy. Ale studenci też odpuścili i pojawili się w szkole w niewielkich ilościach.