Tytuł 43

Nie wiem dlaczego to tak dużo kosztuje:( Z tego, co sprawdzałam, takie są stawki elektryków – czekamy jeszcze na oficjalną wycenę i zobaczymy. 

Z wzięciem kogoś tańszego jest jeden problem – to jest stary dom, cała instalacja jest stara, tak naprawę powinniśmy wymienić całe okablowanie, tak nam napisali rzeczoznawcy. Ale to duży koszt – w okolicach 6000 tys, więc nie zrobiliśmy tego na początku, licząc na to, że skoro działa to jest ok. Jakbyśmy ją zrobili, to nie starczyłoby nam już na nic innego, wiecie jak to jest. No i teraz jak weźmiemy  tzw. kowbojów, którzy nam przyłączą gniazdka kuchenne np. do gniazdek dużego pokoju (chłopcy z Litwy to sugerowali), to może nam siąść cała instalacja. A wtedy koszty 6000 tys plus ponowne robienie sufitów (1000 euro), bo kable biegną nad sufitami.

I tak źle i tak niedobrze.

Na razie zaproponowałam chłopakom, że jak się zobowiążą do ponownego zrobienia sufitów za darmo, to my pokryjemy elektryka – po sufitach powinno być taniej, bo nie trzeba prowadzić kabla w jakiś dziwny sposób. Np. przez strych spuszczając go na zewnątrz w rurze, jak nam sugerował jeden elektryk.

Przez to wszystko mam zapalenie zatok, po raz pierwszy w życiu. Przeziębiony katar. Ja i Adek wymiękamy, wygląda na to, że Morinka ma się dobrze:) Biega wszędzie w swoim wełnianym sweterku, sfilcowanym, więc jeszcze cieplejszym, i nie ma nawet kataru. Na wszelki wypadek jej na razie nie kąpię;p