Tytuł 50

Boze, Los Malos Azbestos jest za nami! Wczoraj skończyli panowie w kosmicznych ubrankach usuwać nasze trzy sufity, trochę żałuję, że mnie nie było przy tej całej operacji, bo mogłabym ich trochę pokontrolować, a jeśli chodzi o azbest to nic mnie nie zatrzyma przed kontrolą. No ale cóż. Wysłałam męża, coby trochę podejrzał jak to robią, ale mężu zrozumiał, że chcę skontrolować ich PO pracy, a nie w trakcie, no proszę, jak mógł coś takiego wykoncypować, co mnie obchodzi po pracy, W TRAKCIE było dla mnie ważne – czy zakładają ubranka, czy robią to na mokro, czy podwieszają folię pod sufitem, na którą caly pył spada – czy olewają jakąś zwariowaną paniusię i jadą równo zrywając sufit na żywca. No ale cóż. Tak się długo zbierał, że oczywiście skończyli zanim do nich dojechał. I teraz to nie wiem. I muszę im zaufać, że to zrobili porządnie (a wzięli za trzy sufity 1500 euro!). No ale wiadomo, że im nie ufam. Ech. Czytam więc obsesyjnie różne artykuły naukowe o tym azbeście, szczęście takie, że to tylko podobno 4% chryzotilu w farbie, podobno nie taki ten biały azbest straszny, jak inne itd itp, ale przyznać muszę, że moja nerwica dostała mnóstwo pożywki do rozwoju. 

A nasze sufity wyglądają tak:

sufit_dp

To jest duży pokój.

Mały: 

sufit_mp

Ta wełna mineralna ma prawie 80 lat! Będziemy wymieniać – chcę jeszcze przy okazji wyciszyć trochę te podłogi, bo one STRASZNIE STUKAJĄ. Taka konstrukcja drewniana, typowa dla wszystkich irlandzkich domów, charakteryzuje się tym, że każde stąpnięcie na górze to głośne tupnięcie słonia, przejście od łóżka do szafy to prawdziwy spacer słoni. Spróbujemy zatem wymienić wełnę mineralną i zamontować jeszcze coś, co się nazywa resillience channel, czyli taki metalowy pręt, który ma rozpraszać fale dźwiękowe. Zobaczymy.

Ale góre mamy skończoną i nie mogę się nią nacieszyć:) Oto pokój Adziarza:

pokoj_adkaMa ten dodatkowy plus, że jest od południa, co wyraźnie widać.

Ale oznacza to, że nasz jest od północy, no cóż, nie ma wyjścia:) I tak będziemy mieli ładnie.

Wejście do naszych dwóch pokoi:

nasze_pokoje

 A wczoraj zrobiliśmy jedną z najpilniejszych rzeczy: powiesiliśmy huśtawkę na naszym drzewie:

husta