Tytuł 52

Tutaj łazienka:

Niestety, wygląda ładniej na zdjęciach niż w rzeczywistości – to co widac na podlodze, to linoleum, nie kafelki, ale nie jest źle. Łazienka musi na razie zostać jaka jest.

A oto pokój kupa:

Pomalowany najobrzydliwszym chyba odcieniem beżu po tapetach z wypukłym wzorem, pod którymi – rzecz oczywista w Irlandii – grzyb! Na tej ścianie pod oknem. Nic dziwnego – nie ogrzewana ściana od północy w niepodpiwniczonym domu. Ale już wymyślilśmy, że przesuniemy kaloryfer pod okno, uprzednio traktując ścianę farbą antygrzybiczną.

Sypialnia nasza:

I sypialnia Adziarza:

Pod tymi wykładzinami są stare deski podłogowe, które właśnie będzie mi pan w środę cyklinował i lakierował.

A oto najpiękniejsza częśc domu:

Malusi ogródek. To jest jakieś 70 m2 czyli naprawdę maleństwo, ale nawet nie wiecie, jak pięknie sobie go zrobię!