I nieodmiennie co roku przychodził. Kiedy urodziła się Morinka na owe lęki nałożył się dodatkowo taki pierwotny strach przeżywany przez każdą matkę noworodka, spotęgowany przez koszmarne niewyspanie, ból, hormonalną rewolucję skutkującą emocjonalną karuzelą i ogólne wyczerpanie organizmu. W efekcie czego karmiąc małego ssaka gdzieś koło trzeciej nad ranem zaczynałam opłakiwać swoją przyszłą bezdomność. Nastroju nie poprawiały historie co jakiś czas ukazujące się w mediach- a to o kobiecie z trójką dzieci śpiącą w samochodzie, a to rekordowo wysokiej liczbie bezdomnych w Irlandii, a to o braku miejsc w schroniskach czy też opłatach za wynajem osiągających niewidziane wcześniej kwoty. Takie samo mieszkanie jak nasze wrzucono na stronę internetową za 1800 euro/mies, ceny za zwykłe, dwusypialniane mieszkania zaczły przekraczać 2000 euro.
Tytuł 63
Opublikowano