Morinek na dziś.
Jak widać rośnie, jej waleczkow, a raczej wałków nie powstydziliby się politycy PO. Tutaj wyraznie widać Jej Grubasnosc: 
(Bardzo mnie to bawi, bo ja ZAWSZE byłam najchudsza w całej szkołę, oprócz jednej dziewczynki, która miała tasiemca, jak po cichu i z ekscytacja powiedziano mi pewnego razu na przerwie. Kazalam mamie mnie zbadać na obecność tegoż, ale niestety.)
Morinka obecnie je co mniej więcej 2 godz., (oprócz nocy, kiedy czasem nawet co godzinę), ale nie odmówi nigdy. Czasem ja podkarmiam wcześniej, jak mamy gdzieś iść, na przykład. Śpi trzy razy w dzień, ale tylko ze mną i w czasie drzemek podjada. Zbieram się w sobie zeby wprowadzić inne zwyczaje, bo musimy się przygotować na mój powrót do pracy w styczniu. Na szczęście tylko na parę godzin, średni 2 godz dziennie. W pon, wto i część sro będzie mógł z nią być M, szukam więc opiekunki na dwie godziny w środę i czw. Od kiedy przeczytałam artykuł o pedofilach którzy zaprzyjazniali się z samotnymi matkami, żeby mieć dostęp do dzieci, to paranoja mnie dopada na myśl o opiekunce. Z tego powodu nie chcemy dawać ogłoszenia (łatwy kąsek dla …), tylko szukamy przez znajomych.