Teraz ide do pracy, a przed dalsza czescia proponuje kazdemu zrobic prosty test: wezcie gleboki oddech i jak najszybciej go wydmuchnijcie. Czy mozecie go spokojnie wydmuchnac do konca, czy przy samym koncu tak jakby sie zatrzymujecie i zaczynacie kaszlec? To jest takie uczucie, jakby pecherzyki sie nie chcialy skurczyc do konca, takie jakby lekkie zapalenie oskrzeli. Jest to jedna z charakterystycznych cech zapalenia astmatycznego albo spowodowanego POCHP. Ale nie tylko. Ja tak mialam od paru lat (2? 3?) i myslalam, ze tak to juz jest jak sie palilo szlugi. A to nieprawda.