Janice Ian.
Usłyszałam ją dziś w radio i zauroczyła mnie.
To pewno znacie:
A to?
W ogóle te lata ’70 były cudowne. Jeszcze nie rozczarowane, jeszcze idealistyczne, jeszcze wierzące w zmianę:
i to:
I w mojej absolutnie najbardziej ulubionej wersji: